Narzędzie - Kim jestem? Kim chcę być?

   Dzisiaj przedstawię Wam narzędzie, które bardzo lubię i często wykorzystuję w pracy z klientem.
Nie znam jego prawdziwej nazwy, przedstawił nam je Łukasz Marciniak podczas zajęć na Akademii Coachingu C-People w Katowicach. Więc jeśli czytelnik zna tytuł ćwiczenia, to proszę niech się podzieli! Zaczynajmy!

   Dla jakiego klienta i w jakim celu?
Narzędzie wywołuje wiele refleksji. To zapytanie o naszą tożsamość, o to kim jesteśmy, a także o to kim chcielibyśmy się stać w przyszłości. Według mnie może być użyte zarówno wtedy, gdy poznajemy się z klientem, ale również gdy proces już trwa i mamy za sobą kilka spotkań. Celowałabym jednak za tym drugim, dlaczego? To bardzo mocne ćwiczenie i może wywołać wiele wzruszeń oraz dotknąć głębszych tematów. Dobre dla klientów, którzy lubią klimaty egzystencjalne. To również świetne narzędzie na self-coaching.

   Co może to dać coachowi podczas pracy z klientem?
– Użycie tego narzędzia spowoduje, że poznamy klienta lepiej. 
– Wgląd w tematy które wcześniej się nie pojawiały, a mogą mieć wpływ na proces

   Jak wykonać ćwiczenie?
Weź kartkę A4 i długopis. Zaproponuj klientowi ćwiczenie, ale zanim zaczniesz tłumaczyć przekaż mu wspomniane narzędzia. Poproś aby klient zostawił jedną linijkę wolną na górze, a pod spodem wypisał punkty od 1 do 20, jeden pod drugim. Gdy skończy przekaż mu następująco instrukcję: Za chwilę zadam ci pytanie na które będziesz sobie odpowiadał – na głos lub w myślach, jak ci wygodnie. Proszę wypisz odpowiedzi od 1 do 20, zapisz pierwsze myśli które ci się pojawiają. Spróbuj wypisać wszystkie 20 punktów.
Tutaj jest moment na pytania od klienta. Coach musi również przekazać klientowi, że od momentu zadania pytania nie będzie już się odzywał (dokładnie opiszę to za chwilę).
W momencie kiedy rozwiejecie wszystkie wątpliwości coach zadaje klientowi główne pytanie i prosi klienta o zapisanie go w pierwszej, pustej linijce na kartce. Pytanie brzmi: Kim jestem?
Klient zapisuje pytanie na górze kartki i pozostaje z własnymi myślami. Zadając pytanie, odpowiada na nie 20 razy. 
Co robi coach w tym momencie? Jest w kontakcie. Jednak niczego nie insynuuje, spokojnie siedzi i czuwa nad komfortem klienta. Nie odzywa się, jego mimika również nic nie odzwierciedla. Jeśli powiemy coś do klienta sądząc, ze potrzebuję pomocy – zaburzymy proces.
Kiedy możemy się odezwać? Wbrew pozorom klientom te ćwiczenie sprawia dużo problemów. Trudno jest odpowiedzieć 20 razy na pytanie kim jestem. Nawet jeśli klient nerwowo się drapie po głowie, wzdycha lub się rozgląda – nie interweniujemy. Dopiero gdy zwróci się bezpośrednio do nas i  stwierdzi, że albo potrzebuje pomocy, albo już nic nie wymyśli – wtedy się odzywamy. Pytamy wtedy: Kim jestem rano? Kim jestem wieczorem? Kim jestem za dnia? Kim jestem w tygodniu? 
W tym momencie klient często wraca do zadania i wypisuję znów kilka punktów.
Często zdarza się tak, że klient nie wypiszę wszystkich 20 punktów. Jednak kiedy odłoży długopis i zdecydowanie powie, że skończył – uszanujmy to. Pochwalmy za dobrą pracę.

   Ok! Klient wypisał 20 punktów. Co teraz?
Poproś czy mógłby przeczytać je na głos.
Gdy coachowany skończy czytać zaczynamy zadawać mu pytania:
– Zanim się zagłębimy spójrz proszę na 10 pierwszych punktów, czy one są bardziej z tobą?
– Które z tych wszystkich punktów najbardziej pasuje do ciebie?
– Co taka lista o tobie mówi, gdyby była odzwierciedleniem ciebie?
Można również poprosić aby klient wykorzystał długopis i zakreślił te punkty z którymi najbardziej się identyfikuje, a wykreślił te z którymi najmniej.
– Które z elementów dałyby ci moc/element mocy, siły?
Pytania można mnożyć wedle wyobraźni. 🙂

Pomyślicie – czy to koniec? Otóż nie. 

   Ciąg dalszy ćwiczenia
Po tym jak klient wypisał 20 punktów i spytaliśmy go o to jak mu jest z tą listą, przekazujemy mu kolejną, czystą kartkę. Instrukcja taka sama jak przy pierwszej. Jedna linijka wolna i wypisanie punktów od 1 do 20. Gdy klient skończy, mówimy mu o tym że ma teraz również do dyspozycji pierwszą kartkę z pytaniem “Kim jestem” i nie musi starać się wypisać 20 punktów. To już nie zapisywanie wszystkiego co pojawia się w głowie, ale świadome stworzenie listy. Na nowej liście może dodać poprzednie elementy które wypisał, nowe, ale również takie których brakowało wcześniej.
Teraz moment na rozwianie wątpliwości, a następnie zadajemy pytanie: Kim chcę być?/Dokąd dążę?
Klient zapisuje pytanie na górze i rozpoczyna się praca. Coach pozostaje w kontakcie.

   Klient wypisał punkty na liście “Kim chcę być?”, co teraz?
Chwalimy za dobrze wykonaną pracę. Prosimy o przeczytanie punktów na głos i zadajemy pytania:

– Jak się masz z tą listą?
– Czy ta lista jest dla ciebie kompletna?
– Sprawdź w sobie, czy na ten moment jest to lista mówiąca – “Taki chcę być”?
– Popatrz proszę na obie listy. Jakbyś nazwał zmianę która tu zaszła?
– Co zabierzesz z tego doświadczenia?

Ważne aby cały czas trzymać kontakt z klientem!

Następnie robimy krótkie podsumowanie.

Tak właśnie wygląda to ćwiczenie. Mam nadzieję, że instrukcja przedstawiona powyżej jest przekazana w klarowny sposób (starałam się nie rozpisywać, naprawdę!). Drogi czytelniku, jeśli masz jakieś pytania lub uwagi – pisz śmiało. 

Pozdrawiam!

Komentarz
Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *